A może London Look?

Chociaż słynni projektanci i największe domy mody prowadzą swoją działalność na całym świecie, ludzie w różnych krajach mają różne style ubierania się. Wiąże się to z inną mentalnością, obyczajami, postrzeganiem świata, jak również czymś tak prozaicznym jak klimat. W Paryżu zobaczymy inaczej ubranych ludzi niż w Barcelonie czy w Oslo. Style charakterystyczne dla danych krajów czy nawet miast niekiedy zdobywają salony. Tak jest również w przypadku stolicy Wielkiej Brytanii. Tak zwany London Look cieszy się, co raz większą popularnością, zarówno w Polsce jak i w innych państwach. To trend wylansowany głównie przez światową Top Modelkę – Kate Moss. A najłatwiej opisać go jednym zdaniem: „Nic na siłę”. Całość opiera się na swobodnym dobieraniu poszczególnych części garderoby. Modne są luźne, frywolne ubrania, które są przede wszystkim wygodne. Jeżeli chodzi o spodnie, to przede wszystkim jeansy. To głównie modele prosie i klasyczne, bez udziwnień i dodatków. Czy jasne, czy ciemne, proste bądź ze zwężonymi nogawkami – nie ma to najmniejszego znaczenia. Góra to zazwyczaj proste T-shirty, luźne swetry bądź rozpinane, dłuższe narzutki lub poncza. Dobrze jest, gdy są one ciut dłuższe niż do linii bioder. Analogicznie z kurtami. Buty – sportowe, bądź z szerokimi cholewkami. Kolorystyka raczej stonowana, czernie, szarości, beże i brązy. Wszystko ma wyglądać naturalnie i swobodnie. Dzięki za wszystko temu w tak dobranym stroju będziemy się czuć wygodnie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.